Świadczenia alimentacyjne

Alimenty to nie tylko świadczenia dla dzieci

Jako radca prawny bardzo często reprezentuję swoich Klientów w postępowaniach alimentacyjnych. W skład tych postępowań wchodzi składanie:

$

pozwu o alimenty na małżonka/rodzica,

$

pozwu o podwyższenie alimentów lub obniżenie zasądzonej kwoty

$

pozwu o alimenty na dziecko (także dorosłe),

$

pozwu o uwolnienie się od roszczeń alimentacyjnych.

Alimenty

O ile sprawa alimentów na rzecz dziecka małoletniego jest powszechnie znana i wynika z jasnych dla wszystkich przepisów prawa, o tyle alimenty na rzecz dziecka dorosłego, rodzeństwo lub małżonka rozwiedzionego nie są już tak oczywiste.  Co więcej osoba starsza – rodzic także ma prawo do alimentów od swojego dziecka. Problemów nastręcza także uzasadnienie łożenia alimentów na macochę, ojczyma lub pasierba.

Poniżej wskażę Państwu podstawowe przepisy zawarte w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym odnoszące się do instytucji ALIMENTÓW. Przedstawiam zagadnienie w dużym skrócie, dlatego w razie pytań i niejasności zapraszam na szczegółowe konsultacje.

Zakres usług w pigułce
  • Sporządzanie i opiniowanie projektów umów
  • Sporządzanie pism procesowych, w tym pozwów, wniosków i środków zaskarżenia (m.in. w postępowaniach dotyczących prawa rzeczowego, prawa własności, w tym postępowaniach wieczystoksięgowych, sprawach dotyczących nieruchomości i ich rozgraniczenia, zasiedzenia, zniesienia współwłasności nieruchomości, ustanowienia służebności itd.)
  • Dochodzenie roszczeń, w tym zadośćuczynień i odszkodowań, także z tytułu ubezpieczeń majątkowych, ubezpieczenia OC kierowców
  • Doradztwo oraz reprezentowanie klienta w sprawach z zakresu prawa spadkowego, w tym w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, podziału masy spadkowej, w sprawach o zachowek, przyjęcie i odrzucenie spadku, uniknięcie długów spadkowych
  • Windykacja należności, reprezentowanie Klienta także na etapie komorniczego postępowania egzekucyjnego
  • Negocjowanie umów handlowych z kontrahentami
  • Doradztwo i reprezentowanie Klienta w sprawach z zakresu prawa osobowego, w tym w sprawach dotyczących ubezwłasnowolnienia
  • Reprezentowanie Klienta przed sądami i innymi organami, podmiotami trzecimi, w szczególności w sprawach o zapłatę, o ochronę dóbr osobistych, w sprawach związanych z prawem budowlanym, prawem najmu, dzierżawą, zasiedzeniem, kredytem, leasingiem, itd.

Sporządzanie i opiniowanie projektów umów

Sporządzanie pism procesowych, w tym pozwów, wniosków i środków zaskarżenia (m.in. w postępowaniach dotyczących prawa rzeczowego, prawa własności, w tym postępowaniach wieczystoksięgowych, sprawach dotyczących nieruchomości i ich rozgraniczenia, zasiedzenia, zniesienia współwłasności nieruchomości, ustanowienia służebności itd.)

Dochodzenie roszczeń, w tym zadośćuczynień i odszkodowań, także z tytułu ubezpieczeń majątkowych, ubezpieczenia OC kierowców

Doradztwo oraz reprezentowanie klienta w sprawach z zakresu prawa spadkowego, w tym w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, podziału masy spadkowej, w sprawach o zachowek, przyjęcie i odrzucenie spadku, uniknięcie długów spadkowych

Windykacja należności, reprezentowanie Klienta także na etapie komorniczego postępowania egzekucyjnego

Alimenty na dziecko małoletnie i dorosłe

Alimenty
na rodzica

Alimenty
na małżonka

Alimenty
na rodzeństwo

ALIMENTY NA MACOCHĘ, OJCZYMA, PASIERBÓW

Alimenty na dziecko nienarodzone

Alimenty na dziecko małoletnie i dorosłe

Art.  133.

§  1 Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§  2 Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

§  3 Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Co ważne „ Możliwości zarobkowe osoby zobowiązanej nie wynikają z faktyczne osiąganych zarobków i dochodów, ale stanowią środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych”. Z tego wynika, że nie da się uniknąć obowiązku alimentacyjnego przedstawiając zaświadczenie bycia bezrobotnym. Sąd weźmie pod uwagę także wykształcenie, wiek oraz zaradność zobowiązanego. Nie pomagają też uwieczniane na portalach społecznościowych zdjęcia ukazujące weekendowe wojaże rodzica.

Nie bez znaczenia jest tu uchwała Sądu Najwyższego w ramach całej izby – Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r. III CZP 91/86, która stanowi, że zakres potrzeb dziecka, które powinny być przez rodziców zaspokajane, wyznacza treść art. 96 k.r.o., według którego rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie – odpowiednio do jego uzdolnień – do pracy dla dobra społeczeństwa.

Stosownie do tej dyrektywy rodzice w zależności od swych możliwości są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego), według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku. Przy ocenie, które z potrzeb uprawnionego powinny być uznane na potrzeby usprawiedliwione, należy z jednej strony brać pod uwagę możliwości zobowiązanego, z drugiej zaś zakres i rodzaj potrzeb. Będzie to mieć wpływ na rozstrzygnięcie, w jakiej mierze możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego będą wzięte pod uwagę przy oznaczaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego. Zawsze jednak każde dziecko musi mieć zapewnione podstawowe warunki egzystencji w postaci wyżywienia zapewniającego jego prawidłowy rozwój fizyczny, stosowną do wieku odzież, środki na ochronę zdrowia, kształcenie podstawowe i zawodowe oraz na ochronę jego osoby i majątku. Wyjście poza wymienione potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji.

Zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie zasadą, dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyją z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich żyją sami. Nie będzie to jednak dotyczyło potrzeb będących przejawem zbytku.

Rodzice nie mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na tej podstawie, że wykonywanie tego obowiązku stanowiłoby dla nich nadmierny ciężar. Są obowiązani podzielić się z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami. W szczególnych przypadkach, gdy sytuacja dziecka tego wymaga, rodzice mają obowiązek wyzbywania się posiadanego majątku bądź jego niektórych składników, aby w ten sposób podołać ciążącemu na nich obowiązkowi alimentacyjnemu, np. dla ratowania zdrowia dziecka. Podstawą oddalenia powództwa o zasądzenie alimentów może być tylko brak wszelkich możliwości po stronie zobowiązanego, nie zaś szczupłość środków, jakimi on rozporządza.

Nie można wymagać od rodziców naruszenia przez zbycie substancji majątkowej, takiej jak gospodarstwo rolne, warsztat rzemieślniczy, czy też inny zakład usługowy, jeżeli stanowią one źródło utrzymania rodziny. Nie byłoby to celowe także ze względów gospodarczych. Dopuszczalne jest natomiast zbycie przedmiotów stanowiących własność osobistą o charakterze nieprodukcyjnym, takich jak biżuteria, dzieła sztuki itp. Zachodzi zawsze potrzeba zachowania rozsądnej równowagi pomiędzy zaspokajaniem potrzeb uprawnionego a poziomem życia zobowiązanego. Uwzględnienie roszczenia dziecka nie może doprowadzić do niedostatku rodziców.

Możliwości świadczenia alimentów nie ma ten, kto nie posiada majątku, nie jest – ze względu na stan zdrowia – zdolny do pracy zarobkowej i nie otrzymuje świadczeń. Nie dotyczy to sytuacji przewidzianej w art. 136 k.r.o., gdy osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych, w ciągu trzech ostatnich lat przed sądowym dochodzeniem alimentów, bez ważnego powodu, zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty, albo gdy zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne.

Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują także formę wykonania obowiązku alimentacyjnego, w całości lub w części, w postaci osobistych starań o utrzymanie i wychowanie dziecka (art. 135 § 2 k.r.o.).

W normalnie funkcjonującej rodzinie działania obojga rodziców polegają na jednoczesnym wykonywaniu obowiązku zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych dziecka (art. 135 § 1 k.r.o.), jak też na osobistych staraniach o jego wychowanie (art. 135 § 2 k.r.o.). Następuje wówczas jedność dwóch sfer świadczeń majątkowych i osobistych. Prawidłowy przebieg procesu wychowawczego, polegającego na oddziaływaniu na osobowość dziecka i zapewnieniu mu odpowiedniego wykształcenia oraz zdobycia zawodu odpowiadającego jego zdolnościom i zamiłowaniom, uzależniony jest zarówno od zapewnienia środków utrzymania, jak i od osobistego starania o wychowanie dziecka. Dlatego ustawodawca uznał, że obowiązek alimentacyjny może polegać także na osobistych staraniach o utrzymanie i wychowanie dziecka. Taka forma spełnienia obowiązku alimentacyjnego dotyczyć będzie sytuacji, gdy matka dziecka przebywa na urlopie wychowawczym w celu zapewnienia dziecku opieki, albo gdy z uwagi na stan zdrowia dziecka zmuszona była przerwać pracę i zająć się jego wychowaniem.

Przez ustawowe określenie „możliwości zarobkowe i majątkowe” rozumieć należy nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane ze swojego majątku, lecz te zarobki i te dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swoich sił umysłowych i fizycznych.

Możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie. Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo. Podstawą oceny możliwości zarobkowych w odniesieniu do pracownika będzie zarówno jego stałe wynagrodzenie obejmujące wynagrodzenie zasadnicze, premie i dodatki, jak i świadczenia w naturze stanowiące uzupełnienie wynagrodzenia (deputaty) oraz świadczenia i wypłaty przypadające pracownikowi lub członkom jego rodziny z różnych tytułów w związku z zatrudnieniem, Są to np. nagrody, świadczenia z funduszu socjalnego, wynagrodzenia za projekty wynalazcze itp.

W praktyce sądowej częste są przypadki procesów o alimenty przeciwko osobom, które nie łożą na utrzymanie rodziny z powodu odbywania kary pozbawienia wolności. Wykładnikiem możliwości zarobkowych zobowiązanego, jeśli nie ma on majątku, z którego dochody można by przeznaczyć na zaspokojenie potrzeb uprawnionego do alimentów, są należności, jakie skazany może uzyskać za pracę wykonywaną w zakładach karnych. Skazani obciążeni świadczeniami alimentacyjnymi zatrudniani są w pierwszej kolejności, przy pracach wysoko wynagradzanych, a przypadająca im należność może być znacznie podwyższona.

Uzyskanie pełnoletności nie zmienia sytuacji prawnej dziecka w zakresie alimentów, jeżeli dziecko pobiera naukę w szkole lub na uczelni i czas na nią przeznaczony wykorzystuje rzeczywiście na zdobywanie kwalifikacji zawodowych.

W praktyce mogą występować różnorodne stany faktyczne, mające wpływ na istnienie obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli np. czas pobierania nauki wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy, gdy studiujący nie czyni należytych postępów w nauce, nie zdaje egzaminów i ze swej winy powtarza lata nauki w szkole lub na uczelni oraz nie kończy jej w okresie, przewidzianym w programie a ze względu na wiek i ogólne przygotowanie do pracy może ją podjąć, rodzice nie są obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka. Obowiązek ten może natomiast istnieć w sytuacji, gdy takie dziecko w pierwszym roku po ukończeniu szkoły średniej podjęło tymczasową pracę zarobkową w celu uzyskania preferencji w przyjęciu go na studia – po pierwszym niepowodzeniu w tym względzie – a jego dotychczasowe kwalifikacje nie zapewniają mu odpowiedniego poziomu życia.

Zamiar podwyższenia kwalifikacji zawodowych przez pełnoletnie dziecko pracujące zawodowo także nie zawsze będzie rodzić obowiązek dostarczania mu środków utrzymania przez rodziców. Istotne znaczenie powinna tu mieć okoliczność, czy dotychczasowe przygotowanie zawodowe i nabyte wcześniej kwalifikacje pozwalają w pełni na samodzielne, regularne zarobkowanie, a więc na pokrycie własnych środków utrzymania.

Obowiązek alimentacyjny rodziców nie ustaje w ogóle, jeżeli dziecko na skutek kalectwa wrodzonego lub nabytego albo w związku z niedorozwojem umysłowym nie będzie w stanie samodzielnie zdobywać środków utrzymania.

Przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać wcześniej tylko wówczas, gdy dziecko uzyska zawód, czy też podejmie zatrudnienie w czasie pobierania nauki, a osiągane zarobki pozwolą mu na zaspokojenie jego potrzeb.

Zwolnienie bądź ograniczenie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka może też nastąpić w sytuacji, gdy pobiera ono rentę rodzinną na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267; z 1984 r. Nr 52, poz. 268 i 270 oraz z 1986 r. Nr 1, poz. 1), bądź też innych ustaw szczególnych, albo rentę zasądzoną z mocy art. 446 § 2 k.c. Obowiązek alimentacyjny może ustać również, gdy dziecko posiada własny majątek, z którego dochody wystarczają na pokrycie jego kosztów utrzymania i wychowania.

Alimenty na małżonka

Art.  60.

§  1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§  2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§  3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Jak Państwo się słusznie domyślają, właściwe przeprowadzenie postępowania rozwodowego jest środkiem do otrzymywania alimentów od przegranego małżonka.  Z kolei odpuszczenie winy i dążenie do szybkiego i byle jakiego zakończenia małżeństwa może odbić się na Państwa kieszeni. W ten sposób nie będąc winnym rozwodu, często występując w charakterze ofiary oraz wykazując strach i nie posiadając wiedzy o przysługujących Państwu uprawnieniach możecie zostać zobligowani do płacenia alimentów na rzecz swojego Kata do końca jego życia. Najważniejsze jest przewidywanie, że chwilowa dobra wola naszego partnera nie musi być całkowicie bezinteresowna.

Jeżeli chodzi o rozwiedzionych małżonków, przyczyną powodującą niedostatek u jednego z małżonków (w przeważającej większości przypadków u żony) jest często konieczność zajęcia się wychowaniem dzieci i pracą w gospodarstwie domowym, co uniemożliwia danemu małżonkowi wykonywanie działalności zarobkowej lub było przeszkodą do uzyskania kwalifikacji zawodowych do wykonywania działalności zarobkowej, która – ze względu na jego wiek, stan zdrowia, wykształcenie ogólne, zawód drugiego małżonka i dotychczasową pozycję społeczną obojga małżonków – mogłaby być uważana dla niego za odpowiednią. Jeśli od małżonka żądającego dostarczenia mu środków utrzymania można byłoby wymagać – przy wzięciu pod uwagę jego wieku i sił – by odbył naukę potrzebną do zdobycia kwalifikacji, to niedostatek tego małżonka trwa tylko przez czas, w ciągu którego może on uzyskać odpowiednie kwalifikacje zawodowe.

Jeżeli możliwości zarobkowe i majątkowe danej osoby wystarczają na pokrycie tylko części jej usprawiedliwionych potrzeb, zakres obowiązku alimentacyjnego ulegnie odpowiedniemu ograniczeniu.

Przy ocenie, czy jednemu z rozwiedzionych małżonków przysługuje w stosunku do drugiego małżonka (rozwiedzionego) prawo żądania dostarczania mu środków utrzymania, miarodajne jest wyłącznie orzeczenie o winie zamieszczone w sentencji wyroku rozwodowego. Jeżeli natomiast sąd na zgodne żądanie małżonków zaniecha orzekania o winie, następują skutki takie, jak gdyby żadne z małżonków nie ponosiło winy rozkładu pożycia.

Walczcie Państwo o swoje interesy finansowe! Nie oddawajcie swoim partnerom domów, pieniędzy, kosztowności za cenę swojej wolności. Przyjdźcie do mnie, a doradzę Państwu, jak właściwie zadbać o siebie już na etapie przed rozwodem, w tracie pertraktacji ugodowych.

Alimenty na rodzica

Art.  128.

Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Art.  135.

§  1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Powstanie obowiązku alimentacyjnego dzieci względem rodziców wymaga spełnienia dwóch przesłanek. Pierwszą z nich jest pozostawanie przez rodziców w stanie niedostatku, a więc w stanie w którym dana osoba nie dysponuje środkami utrzymania lub usprawiedliwione potrzeby osoby pozostającej w niedostatku nie mogą być zaspokojone. Drugą przesłanką, która musi zostać spełniona łącznie z pierwszą jest fakt posiadania przez dzieci możliwości finansowych, aby spełnić obowiązek alimentacyjny.

Co, gdy nasz rodzic zostanie umieszczony w domu pomocy społecznej?

Kolejność osób obowiązanych do wnoszenia opłat za pobyt w domu pomocy społecznej określona została w art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z nim obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej są w kolejności:

  1. mieszkaniec domu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka,
  2. małżonek, zstępni przed wstępnymi
  3. gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej – przy czym osoby i gmina określone w pkt 2 i 3 nie mają obowiązku wnoszenia opłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność.

Zasada kolejności przyjęta w przytoczonym przepisie art. 61 ust. 1 u.p.s. oznacza, że w sytuacji, gdy osoba umieszczona w domu pomocy społecznej nie jest w stanie ponosić kosztów pobytu w placówce, obowiązek wnoszenia opłat spoczywa na małżonku, w następnej kolejności na zstępnych, w dalszej kolejności na wstępnych, a jeszcze w dalszej – na gminie, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Istotne w tym rozwiązaniu jest to, że wnoszenie opłat nie obciąża równocześnie wszystkich zobowiązanych wymienionych w art. 61 ust. 1 u.p.s., ale obowiązek ten przechodzi na nich w kolejności ustalonej w powołanym przepisie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym został zaprezentowany pogląd, że o ile reguła kolejności ustalona w art. 61 ust. 1 ustawy dotyczy podmiotów wskazanych w tym przepisie, tj. mieszkańca domu, później małżonka, zstępnych i w następnej kolejności wstępnych tego mieszkańca, a jeszcze w dalszej – gminy, o tyle nie można mówić o kolejności w sytuacji wystąpienia obowiązku ponoszenia opłat przez kilkoro zstępnych. Każdy z nich ma bowiem taki sam obowiązek ponoszenia opłat, a jedynie różnicować je może osiągane kryterium dochodowe każdego zstępnego.

Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy rodzic nie interesuje się swoim dzieckiem, nie płaci alimentów oraz nie uczestniczy w jego wychowaniu. Jak należy się wtedy zachować? Jakich argumentów używać i na jakie fakty się powoływać przy obronie przed nałożeniem na siebie obowiązku opłacenia pobytu toksycznego rodzica w domu opieki?

Na te i na inne pytania z chęcią odpowiem podczas porady telefonicznej, online lub osobistej u mnie w kancelarii.

ALIMENTY NA MACOCHĘ, OJCZYMA, PASIERBÓW

Art.  144.

§  1. Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swojej matki, niebędącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca, niebędącej jego matką.

§  2. Mąż matki dziecka, niebędący jego ojcem, może żądać od dziecka świadczeń alimentacyjnych, jeżeli przyczyniał się do wychowania i utrzymania dziecka, a żądanie jego odpowiada zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje żonie ojca dziecka, niebędącej matką dziecka.

§  3. Do obowiązku świadczeń przewidzianego w poprzedzających paragrafach stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.

Istotne jest także zagadnienie, jak uniknąć objęcia obowiązkiem alimentacyjnym, pomimo przesłanek bliskiego pokrewieństwa z Uprawnionym. Ważna w tej kwestii jest uchwała Sądu Najwyższego w ramach całej izby – Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r. III CZP 91/86, która stanowi, że w praktyce zdarzają się przypadki rażącego naruszenia przez osobę uprawnioną do alimentacji zasad współżycia w rodzinie. Takie sytuacje faktyczne występują zarówno przy istnieniu obowiązku alimentacyjnego rodziców względem ich dziecka nie mogącego jeszcze rozpocząć samodzielnej działalności zawodowej i zarobkowej (art. 133 § 1 k.r.o.), jak i przy alimentowaniu rodziców przez ich dzieci oraz wykonywaniu obowiązku alimentacyjnego pomiędzy innymi krewnymi (art. 133 § 2 k.r.o.), a także przy alimentacji małżonka w czasie trwania małżeństwa i po jego ustaniu (art. 27 i 60 k.r.o.). Rażąco niewłaściwe postępowanie uprawnionego może polegać między innymi na: a) zachowaniach godzących w życie i zdrowie członka rodziny, b) zachowaniach naruszających godność, dobre imię i inne dobra osobiste człowieka, c) zawinionym popadnięciu w niedostatek lub umyślnym wywołaniu sytuacji prowadzącej do żądania alimentów. Zawinione zachowania są powszechnie potępiane w społeczeństwie i nie można zakładać, ażeby osoba doznająca krzywdy w każdym przypadku mimo to zobowiązana była do świadczenia alimentów na rzecz osoby ją krzywdzącej, tylko dlatego, że obowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa, małżeństwa albo z innych więzów, z którymi ustawa łączy ten obowiązek. W kodeksie rodzinnym i opiekuńczym przewidziane zostały przypadki, w których ustawodawca uzależnia skutki prawne od zasad współżycia społecznego (art. 56 § 2, art. 144 k.r.o.). W odniesieniu do pozostałych stosunków prawnorodzinnych istnieje możliwość odwołania się do klauzuli generalnej zawartej w art. 5 k.c. Odmowa przyznania środków utrzymania z powołaniem się na zasady współżycia społecznego powinna mieć miejsce bardzo rzadko, w przypadkach szczególnie uzasadnionych i wówczas, gdy budzą one powszechną dezaprobatę. Stosowanie art. 5 k.c. może dotyczyć roszczeń alimentacyjnych między dorosłymi członkami rodziny. Gdy np. wspólne pożycie małżonków ustało i dochodzi do rozstrzygania o alimentach na rzecz jednego z nich, nie bez wpływu na ocenę zasadności takiego roszczenia pozostaje zachowanie się małżonka, zwłaszcza zaś wina w doprowadzeniu do rozkładu pożycia, której ustalenie wpływa na orzeczenie o obowiązku dostarczania środków utrzymania. Nie do przyjęcia – ze względu na zasady współżycia społecznego – byłaby sytuacja, w wyniku której małżonek winny rozkładu pożycia małżeńskiego odnosiłby korzyść ze swego niegodziwego postępowania. Zachowanie takie nie zawsze prowadzić musi do zwolnienia od obowiązku alimentacyjnego, jednakże w rażących okolicznościach wpłynie na jego ograniczenie. Odmiennego potraktowania wymaga natomiast kwestia dopuszczalności stosowania art. 5 k.c. do obowiązku alimentacyjnego pomiędzy rodzicami a dziećmi. Obowiązek ten ma charakter szczególny i podlega specjalnej regulacji prawnej, korzystnej dla dziecka. Dlatego przyjmuje się, iż rodzice powinni wykorzystać wszelkie swoje możliwości, aby zapewnić dziecku konieczne utrzymanie i prawidłowy rozwój. Każde zachowanie się rodzica dziecka zmierzające do uniemożliwienia wykonania obowiązku alimentacyjnego należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nieporadność dziecka, jego całkowite uzależnienie od dorosłych, a przede wszystkim od rodziców, uzasadnia stanowisko, iż nie mogą oni uchylić się od swego obowiązku mimo nagannego zachowania się dziecka i bez względu na trudności wychowawcze, jak również jego postawę wobec rodziców. Dlatego żądanie spełnienia obowiązku alimentacyjnego przez rodziców względem nie usamodzielnionego dziecka nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Powyższe stwierdzenie nie zawsze znajdzie zastosowanie w sytuacjach, gdy uprawnione do alimentacji dziecko, mimo osiągnięcia pełnoletności, z własnej winy nie uzyskało stosownego wykształcenia oraz nie podejmuje pracy zarobkowej. Pełnoletnie dziecko, które w czasie studiów kilkakrotnie powtarza poszczególne lata studiów, albo też nie kontynuuje nauki oraz nie podejmuje pracy zarobkowej i z tego względu nie dysponuje środkami utrzymania, nie może domagać się ich od swoich rodziców. Także rezygnacja przez dziecko – w celu dokuczenia rodzicom – z pomocy stypendialnej udzielanej przez Państwo może być uznana za szykanę, która narusza zasady prawidłowego współżycia w rodzinie, a tym samym zasady współżycia społecznego. Tak samo za nadużycie prawa podmiotowego może być uznane żądanie alimentów przez osobę niezdolną do samodzielnego utrzymania się, która z własnej winy znalazła się w niedostatku. Dotyczyć to będzie osób, które mimo starannego ich wychowania i opieki rodziców same doprowadziły się do nałogowego alkoholizmu czy narkomanii i odmawiają poddania się leczeniu.

Jak widać powyżej, zagadnienie dotyczące alimentów to niezgłębiona studia pełna tajemnic i zawiłości prawnych. Z mojego punktu widzenia jest to jeden z najbardziej doniosłych części prawa rodzinnego, dotykający pragmatycznego podejścia do życia na stopniu materialnym, przyziemnym, nieuczuciowym. Ważna jest tu bliskość pokrewieństwa, trudności w utrzymaniu oraz możliwości utrzymania. Praca nad alimentami to czysta kalkulacja, techniczny proces, który wymaga wiedzy i doświadczenia.

Alimenty na dziecko nienarodzone

Art.  141.

§  1. Ojciec niebędący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe.

§  2. Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się z upływem lat trzech od dnia porodu.

Alimenty na rodzeństwo

Art.  134.

W stosunku do rodzeństwa zobowiązany może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych, jeżeli są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla niego lub dla jego najbliższej rodziny.

Droga do porozumienia

Aneta Pietrzak

al. Armii Krajowej 8b/5
50-552 Wrocław

Nasze usługi

Alimenty
Separacja
Spadki
Testament
Dziedziczenie
Rozwody
Podział majątku

Prawo cywilne
Prawo gospodarcze i handlowe
Prawo administracyjne
Prawo pracy
Prawo rodzinne i opiekuńcze
Prawo imigracyjne

Blog
Polityka Prywantości

© 2021 Aneta Pietrzak. Wszelkie prawa zastrzeżone.